Oceń artykuł
(1 głos)

Jest plan, aby popłynąć ze Świnoujścia na Rodan i dalej aż do Marsylii. Pytanie brzmi jakie są maksymalne wymiary jednostki by pokonać wszystkie śluzy na trasie?

Dokładnych informacji co do rozmiarów śluz na całej trasie niestety nie posiadamy, ale spróbujemy pomóc:

  • proponuję sprawdzić jakie są rozmiary najmniejszej śluzy. Wystarczy Ci ta jedna informacja, żeby określić maksymalne rozmiary jednostki.
  • sądzę, że rozmawiamy tu o wymiarach na tyle dużych, że spokojnie do każdej ze śluz na trasie zmieści się nawet kilkunastometrowej długości i kilkumetrowej szerokości barka rzeczno-kanałowa.
  • do śluz na niemieckich dużych kanałach (typu Śródlądowy) mieszczą się kilkudziesięciometrowej długości statki śródlądowe i raczej nie widzę możliwości, żebyś się tam nie zmieścił.
  • śluzy na kanale mają zwykle te same wymiary od początku do końca kanału, więc prawdopodobnie wystarczy, że sprawdzisz wymiary jednej na danym odcinku. Nie byłoby sensu budować śluz o różnych rozmiarach, bo statki i tak musiałyby dostosować się do najmniejszej z nich.
  • teoretycznie możesz popłynąć dookoła, opłynąć Europę i nie przejmować się śluzami. Jeśli Twój jacht jest na tyle duży, że nie zmieści się do śluz, to z pewnością da radę przepłynąć dookoła.

Być może ktoś z internautów już płynął tą trasą i będzie w stanie pomóc. Zapraszam do pisania komentarzy.

Wilk Mazurski

Wilk Mazurski

Wybitny żeglarz szuwarowo-bagienny, znawca wszystkich Mazurskich knajp ze świeżą rybką i zimnym piwkiem, tropiciel sklepów spożywczo monopolowych, zjadacz karkówki i zwęglonej kiełbasy z ogniska, drwal sokole oko, który potrafi znaleźć drewno na ognisko nawet nad brzegiem Bełdanów i genialny sternik, przed którym uciekają keje. Czy jesteś gotowy na rozmowę z nim?

komentarze

-1 A. Nowicki 2012-07-17 15:16 #1
witam,
wlasnie o to mi chodzi :
bez wychodzenia na zewnatrz/morze,

jaka jest najmniesza sluza na trasie swinoujscie - psl
albo
jaka najwieksza barka / mieszkalna, motorowa, i.t.p. / moze taka trase pokonac
pozdrawiam
-3 jorguś 2012-08-19 11:31 #2
Witam! zależy którędy kolego (koleżanko) chcesz płynąć? Ale po rzekach i kanałach Francji najmniejsze statki śródlądowe jakie pływają są o wymiarach dł.39 m, szerokość 5.5 m. Wszystko co mniejsze się zmieści. Pozdrawiam iżyczę udanego rejsu, a jakby były jaieś pytania to na e-maila, może będę mógł pomóc. jorguś!
+4 marian 2012-08-24 07:15 #3
Dzień dobry. Parę lat temu płynęliśmy z żoną tą trasą z Elbląga do Marsylii. A teraz o śluzach (jest ich na trasie ok. 250 szt)i innych trudnościach:
1. od Odry do Renu ok.
2. Ren - musisz mieć dobry silnik - prąd na Renie ma ok. 12 km/godz. Ruch jednostek b.duży. Musisz uważać szczególnie na niebieski kwadrat lub światło - jednostka płynąca z naprzeciwka wystawia taki znak na jedną z burt i z tej burty musisz ją wymijać. Śluz brak.
3. W Koblenz wchodzisz na Mozelę. Tu są śluzy dwukomorowe. Jedna dla żeglugi zawodowej a druga dla sportowej (szer. ok. 3,50 m) ta jest samoobsługowa.
4. Tak płyniesz aż do Francji - tu płacisz ok. 50 Euro za 2 tygodnie pływania rekreacyjnego. Są tu dwa rodzaje śluz, pierwsze to śluzy samoobsługowe głównie na Mozeli (uważaj żebyś się nie zgubił na wężle wodnym w Nancy. Słabe oznakowanie). A na Kanale Wogezów i na Saonie śluzy są obsługiwane przez śluzowych, którzy jeżdżą wzdłuż rzeki lub kanału autami a grupa jachtów płynie. Śluzowych obowiązuje 35 godz. tydzień pracy, więc w piątek w południe porzucają całą ekipę gdzieś w lesie i wracają dopiero w poniedziałek rano. Samodzielne śluzowanie jest zabronione. Jak to zrobisz, to Cię zawrócą. Śluzy na tej trasie są stare ale wystarczająco szerokie. Tam już nie ma żeglugi zawodowej. Trzeba się zaopatrzyć w nst rzeczy - brezent na burty, mnóstwo odbijaczy (burty śluz są potwornie brudne i zarośnięte), jedzenie min. na tydzień - płynie się przez Park Narodowy - nie ma nic poza drzewami (komórki też nie mają zasięgu). Trzeba też mieć stalowe kołki, które służą jako polery do cumowania do brzegu jak Cię śluzowi gdzieś porzucą.
5. Na Rodanie jest nudno - to olbrzymi kanał - śluzy są przeogromne. Radzę wejść do Avignonu i stanąć pod słynnym mostem - tam jest marina ale zwiedzanie to już inna bajka. No a potem już tylko Port Saint Louis - ujście Rodanu.
Uwaga ogólna musisz mieć radio morskie - w Niemczech i na Rodanie z obsługą śluz porozumiewasz się przez to radio.
Pozdrawiam
0 marian 2012-08-24 07:21 #4
Chciałem jeszcze dodać, że na Kanale Wogezów są dwa tunele pod górami każdy ok. 800 m długości. Jeden był oświetlony wystarczjąco ale drugi bez światła więc trzeba mieć porządnego szperacza bo rozwalisz się o skały po bokach. Szerokość tych tuneli jest dość spora i wysokość także. Ruch w tunelach jest jednokierunkowy sterowany światłami.
Jak potrzebujesz więcej informacji szczególowych to zgłoś się.
M.
0 jorguś 2012-08-30 15:42 #5
witam!Z radiami radze uważać bo jak nie będzie miało wbudowanego elektronicznego identyfikatora ATIS, a obsługujący je załogant nie bedzie posiadał zezwolenia na posługiwanie sie ukv to można niezle zaplacic.I jeszcze jedno: dość komicznie brzmią wyjaśnienia i niebieskiej fladze stawianej przez statki. Spodziewam się że nikt z minimalnym poczuciem zdrowego rozsądku nie wybierze się na wody po których porusza się żegluga zawodowa, nie zapoznawszy się najpierw z przepisami żeglugi śródlądowej. Europejskie są takie same jak polskie.
-3 p4g4j 2012-11-29 19:14 #6
Witam, link do albumu z rejsu Opole Marsylia
picasaweb.google.com/.../...
Radia nie ma obowiązku posiadać, w Niemczech przy śluzach są miejsca do parkowania sportboyów z domofonem gdzie zgłaszasz potrzebę śluzowania. Na Renie doradzam korzystać z cofek na ostrogach albo zabrać mocny silnik, nasz 17 KM dawał w nurcie prędkość 2 km/2. Lepiej płynąć w dół Renu przez Holandię czasowo to samo ale bezpieczniej niż w górę.Informacje o rzekach kanałach i śluzach we Francji: vnf.fr/.../home.vnf?action=vnf w prawym górnym rogu mapa. Pozdrawiam. Przemo
0 Jacek 2013-01-03 20:48 #7
Witam ,

chętnie dołączę do wyprawy w 2013 r kanałami śródlądowymi po Europie / Niemcy, Holandia , Francja / .Termin i długość rejsu nie ma znaczenia. Pozdrawiam Jacek l.50
-1 Andrzej 2013-01-28 11:18 #8
Witam, odbyliśmy tę podróż we dwójkę z moją Anią latem w 2009 roku. Płynęliśmy 33 stopowym morskim jachtem typu HUNTER 326 przez dwa miesiące z miesięczną przerwą w Nancy. Maszt i kolumna generatora wiatrowego dojechały do St. Louis tirem. Nie polecam płynięcia z masztem na grzbiecie, zawsze jest dłuższy od jachtu,, w ponad 250 śluzach zapewne się poobija. Trasa bajeczna, pod warunkiem, że się nie spieszysz, Europa od wody jest jednak inna. Najlepiej wspominamy Moselę (ach te reslingi!. Zanurzenie miałem 1,78 i praktycznie wszędzie dawałem radę. Dobrze radzi Marian, jeśli chodzi o Ren (ostrogi). Nasz jacht miał 20KM, i było trochę piłowania po górkę...Całą trasę mam opracowaną b. szczegółowo na google Earth, mogę wysłać na maila.
Polecam dwie galerie zdjęć na naszej klasie(Andrzej Stec Złocieniec), Wyprawa na drugą stronę Europy I i II. Radzę oglądać z komentarzami.
Podwóch sezonach na M. Śródziemnym sprzedaliśmy małego ROCKnROLLA i kupiliśmy dużego.
Zapraszam na naszą nową stronę:
www.jacht-sense.pl
andste.fmix.pl/
-1 Irek 2013-08-09 16:37 #9
Witam!!!

Chcę przejść z Amsterdamu do Marsylii jachtem motorowym o wymiarach 15m na 4,5m ale to chyba nie stanowi problemu.Pytanie jaka jest maksymalna wysokość jednostki żeby pokonać tą trasę bo mój ma 5.8 m od lustra wody.

Irek
0 Ryszard 2013-09-15 21:22 #10
Cytuję Jacek:
Witam ,

chętnie dołączę do wyprawy w 2013 r kanałami śródlądowymi po Europie / Niemcy, Holandia , Francja / .Termin i długość rejsu nie ma znaczenia. Pozdrawiam Jacek l.50

Płyniemy z Gdańska do Barcelony
-5 Ryszard 2013-09-15 21:24 #11
Poszukuje chetnych na rejs rzekami europy z Gdańska do Barcelony Termin po 15 pazdziernika 2013r
na górę