niedziela, 08 lipca 2007 09:30
Oceń artykuł
(0 głosów)

Wyprawa z Warszawy do Amsterdamu - przekraczanie granicy

Artykuł opisuje teorię przekraczania granicy drogą wodną.

Po drodze z Polski na niemieckie szlaki wodne trzeba oczywiście przekroczyć granicę. Jest 6 rzecznych przejść granicznych. Jedno (na Kanale Augustowskim) jest przejściem typowo turystycznym (kajakowym).

 

Wodne sródlądowe przejścia graniczne w Polsce:
państwo:      miejscowość    rodzaj ruchu                                                              rodzaj przejścia
Niemcy         Gryfino                 osobowy, towarowy, mały ruch graniczny                        rzeczne
Niemcy         Miłów                    osobowy, towarowy, mały ruch graniczny                       rzeczne
Niemcy         Osinów Dolny     osobowy, towarowy, mały ruch graniczny                           rzeczne
Niemcy         Słubice                osobowy, towarowy, mały ruch graniczny                         rzeczne
Niemcy         Widuchowa         osobowy, towarowy, mały ruch graniczny                         rzeczne
Białoruś       Rudawka             osobowy                                                                       rzeczne

Do przekroczenia granicy wodnej jachtem na śródlądziu powinny wystarczyć:
- patent żeglarza
- dowód rejestracyjny łódki
- kamizelki ratunkowe zgodne z normą PN-EN-395 z oznaczeniem "CE" (tyle kamizelek ile osób na pokładzie)
- jeśli jest silnik, to musi być gaśnica

Rezolucja 41 Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ (z 1998r) - obowiązuje w Europie - mówi o obowiązkowym wyposażeniu jachtu:
- zapasowy środek napędowy (pagaj)
- cuma o dł. równej co najmniej dł. jednostki pływającej, zaknagowana
- kamizelki
- latarka wodoodporna (lampa)
- gaśnica
- czerpak

Informacje przekazał mi Stefan Heinrich z Polskiego Związku Żeglarskiego. Rezolucja nr 41 Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ obowiązuje w całej starej UE. W Polsce teoretycznie powinna też obowiązywać, ale nie została jeszcze nawet oficjalnie przetłumaczona. Lista rzeczy podana wyżej wynika z tej właśnie rezolucji.
Podobno przekroczenie granicy nie stanowi większego problemu, a za granicą małe jednostki pływające nie są w ogóle kontrolowane na szlaku, chyba że popełnią jakieś wykroczenie na oczach Policji wodnej. W związku w tym teoretycznie jeśli na granicy nie będą od nas wymagali posiadania np. latarki wodoodpornej i czerpaka, to dalej bez nich też będziemy mogli spokojnie pływać.
Jeśli przekraczałeś granicę śródlądową jachtem i masz jakieś uwagi do tekstu to zapraszam do komentowania. Więcej informacji pojawi się tu po wakacjach, kiedy wrócę z rejsu do Amsterdamu po sprawdzeniu wszystkiego na własnej skórze.

Poprawiane: wtorek, 25 maja 2010 09:32
Darecki

Darecki

Organizator rejsu Mazury Amsterdam Mazury (Orionem do Amsterdamu). Twórca portalu Kanaly.Info. Wielbiciel Fiatów 126p.

Strona www: kanaly.info

Najnowsze artykuły autora Darecki

Więcej z tej kategorii: « Przekraczanie granicy na wodzie w praktyce Mały traktat o śluzowaniu »

1 Komentarz