Kanaly.info Logo
Kanaly.info

  Spis stron                 Site language:   Polski   English   Deutsch   Francais   Lietuviu   Nederlands   Espanol   Cestina   Slovensky  

Kanaly.info

W tej chwili na stronie: 8 użytkowników


Najpopularniejsze

Najnowsze



Śluzy w Polsce, w Niemczech i w Holandii - jak się śluzować?   Oglądano 6814 razy
Temat może się na pierwszy rzut oka wydawać banalny, zwłaszcza dla żeglarzy mazurskich (do których należę), którzy nie raz przepływali przez Guziankę. Jest jednak kilka rzeczy, które nie są wcale oczywiste i mnie osobiście zaskoczyły na trasie Wielkiej Pętli Wielkopolski i za granicą. Jeśli wybierasz się na rejs - przeczytaj koniecznie ten artykuł!

Polska: 
  • śluzy są płatne (5.80zł/jacht do 16:00, 11.60zł/jacht po 16:00, zniżka studencka 50%, więc 2.90zł i 5.80zł)
Przed każdym śluzowaniem należy wyjść na brzeg, udać się do domku śluzowego, zapłacić, poczekać na wypisanie kwitu, ewentualnie pokazać legitymację. Później zostaje tylko wpłynąć do śluzy. Przy niektórych śluzach procedura jest nieco zmodyfikowana dla zaoszczędzenia czasu. Na przykład niektórzy jednocześnie śluzują jacht i wypisują kwit. Nie należy się jednak spodziewać, że wszyscy będą równie dobrze zorganizowani...
  • śluzy są czynne od 8:00 do 16:00 (po 16:00 do zmierzchu zależy od humoru śluzowego)
Jeśli śluzowy mieszka przy śluzie (w większości przypadków tak jest), to zazwyczaj zgadza się na przepuszczenie nas po 16:00. Część z nich musi nam przy tym powiedzieć, że zabieramy im wolny czas. Część z nich nie robi żadnego problemu i bardzo miło nas przyjmuje. Czasem po 16:00 trzeba czekać aż śluzowy wróci do domu, bo po pracy pojechał np na zakupy. Jeśli śluzowy nie mieszka przy śluzie (np Śluza Miejska w Bydgoszczy), to jest niestety mała szansa, że ktoś nam otworzy. W przypadku Śluzy Miejskiej w Bydg. w ogóle nie ma szans, a w przypadku śluz otwieranych na korbę np. na Kanale Górnonoteckim czasem można się nawet samemu prześluzować. Jest to jednak ryzykowna operacja, bo chyba jest na to jakiś paragraf.
  • śluzy są NIECZYNNE w weekendy
To jest spory problem, bo śluzowy może wyjechać na 2 dni, a my będziemy czekać do poniedziałku. Dobrze jest więc zaplanować sobie mniej więcej trasę tak, żeby odcinki bez śluz pokonywać w weekendy (np Warta).

 Niemcy:
  • śluzy są bezpłatne (dla małych jednostek sportowych)
Są jednak małe prywatne kanały i śluzy, które są płatne. Jest to na przykład Ruttenbrock Kanal prowadzący do Holandii od Kanału Dortmund-Ems. Kosztuje on 3 Euro.
  • śluzy są czynne od 6:00 do 22:00
  • śluzy są czynne 7 dni w tygodniu
- Przed każdą śluzą w Niemczech jest miejsce oznaczone "Startplatz Sport" lub "Sport" lub "Kleinfarzeuge" lub "Sportboot". To oznacza parking dla małych jednostek. Nie wolno stawać w miejscach przeznaczonych dla dużych jednostek, bo może się to skończyć kraksą lub w najlepszym razie mandatem.
- Przed śluzami ustawiają się zwykle kolejki małych jednostek i wszyscy wpływają mniej więcej w kolejności przypływania.
- W miejscach do zatrzymywania się przed śluzą zwykle znajduje się interkom do śluzowego (skrzynka z napisem "Sluisemeister cośtam... i guzikiem do dzwonienia). Jeśli nikogo oprócz nas nie ma przed śluzą, to należy zadzwonić interkomem i jak się ktoś odezwie to od razu mówić do niego po angielsku. Należy go tym zaskoczyć! Nie należy przejmować się tym, że nie rozumiemy odpowiedzi. Śluzowi zwykle rozumieją co mówimy, tylko z uporem maniaka odpowiadają nam po niemiecku. Nie interesuje ich, że nic nie rozumiemy. Należy się do tego przyzwyczaić.
- Duże statki zawsze mają pierwszeństwo przy wpływaniu do śluzy.
- Śluzy zawsze wyposażone są w światła, pokazujące kiedy można wpływać, a kiedy nie. Po zapaleniu się zielonego światła należy czekać na komendę śluzowego i dopiero wtedy ruszać. Zawsze najpierw do śluzy wpływa duży statek, a za nim jednostki sportowe.
- Czasem dobrze jest będąc w śluzie dogadać się z załogą dużego statku, że będzie się za nimi płynąć przez kolejne kilka śluz. Jest to spora oszczędność czasu i dyskutowania z każdym śluzowym osobno. Duży statek będzie informował śluzowych o małym "pasożycie", który płynie razem z nim.  Oczywiście taki sposób pokonywania śluz ma sens, jeśli na danym odcinku jest duże zagęszczenie śluz (powiedzmy raz na kilka-kilkanaście km).
Holandia:
  • śluzy są bezpłatne (dla małych jednostek sportowych)
  • śluzy na głównych trasach są czynne od 6:00 do 22:00
  • śluzy na głównych trasach są czynne 7 dni w tygodniu
  • Uwaga! śluzy i mosty podnoszone na małych kanałach czynne 8:00-17:00 (z przerwą na obiad 12:00-13:00) i NIECZYNNE w weekend
- Należy dobrze zaplanować miejsce postoju na weekend, bo może się zdarzyć, że utkniemy pomiędzy mostami, w środku miasta albo bagna i nie będzie nawet jak pójść do sklepu czy WC. NIE MA ABSOLUTNIE ŻADNEJ MOŻLIWOŚCI, żeby namówić śluzowego lub mostowego, żeby nam otworzył w weekend. Co innego w Polsce, gdzie pływa jedna łódka dziennie, a co innego na kanale, gdzie pływa 200 łódek dziennie. Gdyby kogoś przepuścił, to zaraz by miał 100 następnych chętnych. Po prostu trzeba się przygotować na przymusowy weekend.
- Zasady na głównych szlakach, gdzie pływają duże statki są takie same jak w Niemczech
- Z większością śluzowych i mostowych da się dogadać po angielsku. Holendrzy zwykle mówią po angielsku i nie powinno być z tym problemu.
Polecamy artykuy

Szlaki Wodne Polski - Polish Waterways

Trasa Pisą i Narwią od Pisza do Ostrołęki


Wasze komentarze


Dodane przez jorgus
 
można również zgłosić się na śluzę przez UKV, kanał śluzowy jest zawsze podany przed dojazdem do śluzy, ale wskazane jest posiadanie odpowiednich uprawnień do obsługi UKV i atestu z tzw. ATIS-em dla naszego aparatu, a już odradzam bez tego używania kanału 10, który jest powszechnie używanym kanałem na śródlądziu jako kanał ciągłego nasłuchu oraz wywołania i odpowiedzi dla komunikacji statek-statek. pozdrawiam i służę dodatkowymi informacjami w razie potrzeby


Dodane przez Darek
 
No tak, zapomniałem o radiu. A dlaczego odradzasz używania tego kanału bez uprawnień?


Dodane przez jorgus
 
wszystkie UKV używane w żegludze śródlądowej muszą mieć specjalny atest i tak zwany ATIS , jest to ilektroniczny identyfikator który automatycznnie daje sygnał po zakonczeniu kazdej sekwencji nadawania, w eterze daje to efekt szczeknięcia. Na tej podstawie mozna okreslic a potem zlokalizowac naduzywającego radia. Podczas kontroli policyjnej za brak licencji lub ATISu mozna sporo zaplacic.


Dodane przez marian
 
Nie zajmujecie się na tej stronie kanałami we Francji. A to dopiero ciekawostki. Najlepszy jest chyba kanał wogezów. Są miejsca gdzie jest 15 śluz na 10-ciu kilometrach. A śluzowanie to dopiero "przygoda". Śluzy są stare i małe. Na pierwszej śluzie zbiera się kolejka łódek. Śluzowy jedzie samochodem wzdłuż kanału a łódki płyną. Śluzowy jest pierwszy - otwiera i zamyka ustrojstwo, któ nie zdązy jest przegrany musi czekać do następnego dnia. Śluzowi jako że jest to Francja pracują tylko 35 godzin w tygodniu. Nas porzucono w piątek w południe kilka razy gdzieś w lesie przy kolejnej śluzie - nie było nawet zasięgu tel. komórkowego. Samemu nie wolno się śluzować. Ale są też inne śluzy - automatyczne, które się otwiera samemu. Niestety one też pracują 35 godzin w tygodniu. W weekend po prostu wyłancza się prąd i tyle. Na Rodanie są potężne śluzy ale to już inna historia. Służe poradami wszelkiego rodzju.


Dodane przez Darek
 
No powiem Ci, że jesteś pierwszą osobą, która wspomniała cokolwiek o kanałach we Francji. We Francji nie pływałem, a większość materiałów na stronę zebrałem sam po drodze, więc nie bardzo było jak coś zdobyć. Miło, że się odezwałeś.


Dodane przez Janusz Szwedowski
 
Z ciekawością zapoznałem się z komentarzami szczególnie dotyczacymi wewnętrznych dróg wodnych Holandii. Moim hobby jest turystka śródlądowa i w Polsce posiadam małą własną niekomercyjną przystań na Pętli Żuławskiej , a jednocześnie utrzymuje w Europie Zachodniej (aktualnie w Holandii) jacht motorowy przystosowany specjalnie do pływań śródlądowych. Pływanie kanałami i rzekami Holandii można podzielić na przejścia tranzytowe np. do Francji lub pływanie przyjemnościowe , gdzie można przez miesiąc pływać po jednej prowincji np Fryzji czy lepiej Overijssel przepływając 1000 km nie powtarzając ani razu przejscia tym samym kanałem czy rzeką. Śmiem twierdzić , że posiadłem pewien zakres wiedzy z tej dziedziny turystyki i z tego powodu chciałbym zaproponować skorzystanie w Państwa opracowaniach dodatkowo z następujących "wynalazków" - 1. Często spotykanym na zachodnich śródlądowych drogach wodnych nieformalnym znakiem umieszczonym na podporze mostu jest wodowskaz wskazujący aktualny prześwit pod mostem. Wodowskaz a właściwie "prześwitowskaz" jest miarką , posiadającą założony stan "o" na spodniej krawędzi mostu , a na krótkiej w zakresie rzeczywistych ruchów poziomu wody - miarce umocowanej do podpory mostu i zanurzonej w wodzie - identycznej z normalnym wodowskazem ale "do góry nogami" pokazywany jest rzeczywisty dokładny prześwit. Takie wskaźniki bardzo ułatwiające żeglugę kanałową czy rzeczną i stosowane są nawet w przypadku kanałów holenderskich , gdzie wahania poziomu wody rzadko przekraczają 10 -15 cm. W przypadku różnic poziomu wody na przykład na mostach Pętli Żuławskiej , gdzie w zależności od szeregu czynników zmiany poziomu sięgają 120 - 160 cm korzystanie z wskazań najbliższego "Wodowskazu" po otrzymaniu z RZGW telefonicznej informacji o stanie wody wg Kronsztatu , przeliczeniu poprawek, uwzględnienia ,że w odległości od Wodowskazu o około 10 km stan wody przy wietrznej pogodzie , będzie się różnił do 10 cm od stanu w miejscu wodowskazu - jest po prostu niepraktyczne i w rzeczywistości "do niektórych mostów trzeba się po prostu przymierzać". A co mają robić zagranicznicy. 2. Podstawowym elementem mapy WODNEJ szlaku żeglugowego jest podanie obok KAŻDEGO mostu następujących danych: - nazwy mostu (np. w Holandii każdy most, każda kładka , nawet ręcznie przestawiany mostek obrotowy nad rzeką lub kanałem ma swoją nazwę lub numer) - informacji czy jest to most stały czy zwodzony, - dopuszczalnej wysokości przejścia w określonych warunkach - szerokości przejścia - nieodłącznym elementem mapy szlaku jest część opisowa podająca dla każdego mostu zwodzonego godziny pracy - zmienne zależne od pór roku - oraz telefon kontaktowy do jednostki zrządzającej mostem. Dla dróg wodnych Belgii i Holandii podana informacja jest niedokładna i rzeczywiście może doprowadzić do przesiedzenia w jednym miejscu wekendu - szczególnie poza sezonem . KONIECZNIE BEZWZGLĘDNIE !!! należy kupić wydawany COROCZNIE kosztujący 16,60 € WATERALMANAK Nr 2- wydanie książkowe 888 stron ,który w części 2 zawiera wszelkie niezbędne do żeglowania informacje uzupełniające. ALMANAK ten dla każdego mostu , każdej śluzy podaje wszystkie niezbedne dane , a przede wszystkim , nazwę, numer , zarzadcę i kontakt z zarzadcą , godziny pracy i przerw w różnych porach roku (przedsezoniem - sezonem - posezoniem i okresem zimowym) Najcześciej w każdym z tych okresów czas pracy mostów i śluz różni się w zakresie godzin pracy i dni tygodnia. Gwarantuję ,że płynący nie potrzebuje żadnej innej informacji niż zawarta na mapi i w ALMANAKU. UWAGA - ALMANAK Nr 1 też około 1000 stron zawiera zbiór wszelkich obowiązujących na dany rok przepisów. Niestety materiały te są w języku holenderskim , ale średnio zaawansowany w niemieckim czy angielskim doskonale da sobie z nim radę. 3 Aby nie odkrywać spraw dawno odkrytych, a jednocześnie popularnych i poprzez wieloletnie stosowanie uznanych w krajach Beneluxu , Niemiec czy Francji , a można nawet powiedzieć w starych krajach EU - proponuje skorzystanie z znanej z wieloletnich doświadczeń turystycznej organizacji holenderskiej ANWB. Adres - ANWB MMU Postbus 93200 BA DEN HAAG watersport-content@anwb.nl Umożliwi to zapoznanie się także przez Państwa , z super precyzyjnym oznakowaniem turystycznym podanym dla każdej z ponad 1000 miejscowych przystani. Oznakowanie zapewnia bardzo dokładne , wręcz szczegółowe informacje o możliwościach TECHNICZNYCH, !!! , CENACH i ZAKRESIE świadczonych usług w każdej z przystani. Dane te są także zawarte we wspomnianym już ALMANAKU Część 2 (. Przekazanie kompletu informacji o jednej przystani przy zastosowanym oznakowaniu zajmuje około 20 cm2. Wydanie z roku 2007 ma numer ISBN 978-90-18-02449-9. Jeżeli wydawnictwo to byłoby dla Państwa nieosiągalne mogę przekazać faksem kopie istotnych stron , ale uważam ,że dla zajmujących się tematem dróg wodnych - bezwzględnie powinniście Państwo poznać to wydanie. Warto też aby w Państwa zbiorach znalazły się egzemplarze map wydanych przez ANWB a oznaczonych od litery "A" , "B" ... aż do litery "M". Na dzisiaj już dosyć. Życzę powodzenia w tej pożytecznej i ciekawej pracy. Liczę ,że jej skutkiem będzie zwiększenie przyjemności żeglowania po drogach śródlądowych ,a w szczególności zapewnienie pełnej i aktualnej informacji w każdej sytuacji. Chętnie wymieniłbym się także doświadczeniami , których wprowadzenie rzeczywiście "otworzyłoby" turystyczna żeglugę śródlądową , a w szczególności sprawę służebności mostów zwodzonych i pontonowych dla transportu wodnego i turystyki - ale to już inna bajka. Kopie tego listu skierowałęm do redakcji polskieszlakiwodne@interia.pl także do Don Jorge licząc ,że mimo wyjścia na szersze i wietrzniejsze wody z sentymentu ,zainicjuje lub wróci kiedyś na swoich dyskusyjnych stronach internetowych do problemu różnic w podróżowaniu drogami śródlądowymi w Polsce i starej EU. Niewygodnie jest pisać w Waszym małym okienku. Janusz Szwedowski


Dodane przez Janusz Szwedowski
 
P.S. Po przeczytaniu normalnie rozpisanego tekstu , a nie trzech zmian w okienku , myślę ,że powinieniem wyjaśnić ,że zdanie o niedokładności danych dotyczących pracy mostów skierowałem do poprzednich autorów. Dane zawarte w materiałach turystycznych Holandii i Belgii są "do bólu" precyzyjne. Ahoj. Janusz Szwedowski


Dodane przez Janusz Szwedowski
 
Z ciekawością zapoznałem się z komentarzami szczególnie dotyczacymi wewnętrznych dróg wodnych Holandii. Moim hobby jest turystka śródlądowa i w Polsce posiadam małą własną niekomercyjną przystań na Pętli Żuławskiej , a jednocześnie utrzymuje w Europie Zachodniej (aktualnie w Holandii) jacht motorowy przystosowany specjalnie do pływań śródlądowych. Pływanie kanałami i rzekami Holandii można podzielić na przejścia tranzytowe np. do Francji lub pływanie przyjemnościowe , gdzie można przez miesiąc pływać po jednej prowincji np Fryzji czy lepiej Overijssel przepływając 1000 km nie powtarzając ani razu przejscia tym samym kanałem czy rzeką. Śmiem twierdzić , że posiadłem pewien zakres wiedzy z tej dziedziny turystyki i z tego powodu chciałbym zaproponować skorzystanie w Państwa opracowaniach dodatkowo z następujących "wynalazków" - 1. Często spotykanym na zachodnich śródlądowych drogach wodnych nieformalnym znakiem umieszczonym na podporze mostu jest wodowskaz wskazujący aktualny prześwit pod mostem. Wodowskaz a właściwie "prześwitowskaz" jest miarką , posiadającą założony stan "o" na spodniej krawędzi mostu , a na krótkiej w zakresie rzeczywistych ruchów poziomu wody - miarce umocowanej do podpory mostu i zanurzonej w wodzie - identycznej z normalnym wodowskazem ale "do góry nogami" pokazywany jest rzeczywisty dokładny prześwit. Takie wskaźniki bardzo ułatwiające żeglugę kanałową czy rzeczną i stosowane są nawet w przypadku kanałów holenderskich , gdzie wahania poziomu wody rzadko przekraczają 10 -15 cm. W przypadku różnic poziomu wody na przykład na mostach Pętli Żuławskiej , gdzie w zależności od szeregu czynników zmiany poziomu sięgają 120 - 160 cm korzystanie z wskazań najbliższego "Wodowskazu" po otrzymaniu z RZGW telefonicznej informacji o stanie wody wg Kronsztatu , przeliczeniu poprawek, uwzględnienia ,że w odległości od Wodowskazu o około 10 km stan wody przy wietrznej pogodzie , będzie się różnił do 10 cm od stanu w miejscu wodowskazu - jest po prostu niepraktyczne i w rzeczywistości "do niektórych mostów trzeba się po prostu przymierzać". A co mają robić zagranicznicy. 2. Podstawowym elementem mapy WODNEJ szlaku żeglugowego jest podanie obok KAŻDEGO mostu następujących danych: - nazwy mostu (np. w Holandii każdy most, każda kładka , nawet ręcznie przestawiany mostek obrotowy nad rzeką lub kanałem ma swoją nazwę lub numer) - informacji czy jest to most stały czy zwodzony, - dopuszczalnej wysokości przejścia w określonych warunkach - szerokości przejścia - nieodłącznym elementem mapy szlaku jest część opisowa podająca dla każdego mostu zwodzonego godziny pracy - zmienne zależne od pór roku - oraz telefon kontaktowy do jednostki zrządzającej mostem. Dla dróg wodnych Belgii i Holandii podana informacja jest niedokładna i rzeczywiście może doprowadzić do przesiedzenia w jednym miejscu wekendu - szczególnie poza sezonem . KONIECZNIE BEZWZGLĘDNIE !!! należy kupić wydawany COROCZNIE kosztujący 16,60 € WATERALMANAK Nr 2- wydanie książkowe 888 stron ,który w części 2 zawiera wszelkie niezbędne do żeglowania informacje uzupełniające. ALMANAK ten dla każdego mostu , każdej śluzy podaje wszystkie niezbedne dane , a przede wszystkim , nazwę, numer , zarzadcę i kontakt z zarzadcą , godziny pracy i przerw w różnych porach roku (przedsezoniem - sezonem - posezoniem i okresem zimowym) Najcześciej w każdym z tych okresów czas pracy mostów i śluz różni się w zakresie godzin pracy i dni tygodnia. Gwarantuję ,że płynący nie potrzebuje żadnej innej informacji niż zawarta na mapi i w ALMANAKU. UWAGA - ALMANAK Nr 1 też około 1000 stron zawiera zbiór wszelkich obowiązujących na dany rok przepisów. Niestety materiały te są w języku holenderskim , ale średnio zaawansowany w niemieckim czy angielskim doskonale da sobie z nim radę. 3 Aby nie odkrywać spraw dawno odkrytych, a jednocześnie popularnych i poprzez wieloletnie stosowanie uznanych w krajach Beneluxu , Niemiec czy Francji , a można nawet powiedzieć w starych krajach EU - proponuje skorzystanie z znanej z wieloletnich doświadczeń turystycznej organizacji holenderskiej ANWB. Adres - ANWB MMU Postbus 93200 BA DEN HAAG watersport-content@anwb.nl Umożliwi to zapoznanie się także przez Państwa , z super precyzyjnym oznakowaniem turystycznym podanym dla każdej z ponad 1000 miejscowych przystani. Oznakowanie zapewnia bardzo dokładne , wręcz szczegółowe informacje o możliwościach TECHNICZNYCH, !!! , CENACH i ZAKRESIE świadczonych usług w każdej z przystani. Dane te są także zawarte we wspomnianym już ALMANAKU Część 2 (. Przekazanie kompletu informacji o jednej przystani przy zastosowanym oznakowaniu zajmuje około 20 cm2. Wydanie z roku 2007 ma numer ISBN 978-90-18-02449-9. Jeżeli wydawnictwo to byłoby dla Państwa nieosiągalne mogę przekazać faksem kopie istotnych stron , ale uważam ,że dla zajmujących się tematem dróg wodnych - bezwzględnie powinniście Państwo poznać to wydanie. Warto też aby w Państwa zbiorach znalazły się egzemplarze map wydanych przez ANWB a oznaczonych od litery "A" , "B" ... aż do litery "M". Na dzisiaj już dosyć. Życzę powodzenia w tej pożytecznej i ciekawej pracy. Liczę ,że jej skutkiem będzie zwiększenie przyjemności żeglowania po drogach śródlądowych ,a w szczególności zapewnienie pełnej i aktualnej informacji w każdej sytuacji. Chętnie wymieniłbym się także doświadczeniami , których wprowadzenie rzeczywiście "otworzyłoby" turystyczna żeglugę śródlądową , a w szczególności sprawę służebności mostów zwodzonych i pontonowych dla transportu wodnego i turystyki - ale to już inna bajka. Kopie tego listu skierowałęm do redakcji polskieszlakiwodne@interia.pl także do Don Jorge licząc ,że mimo wyjścia na szersze i wietrzniejsze wody z sentymentu ,zainicjuje lub wróci kiedyś na swoich dyskusyjnych stronach internetowych do problemu różnic w podróżowaniu drogami śródlądowymi w Polsce i starej EU. Niewygodnie jest pisać w Waszym małym okienku. Janusz Szwedowski


Dodane przez zeglarzjohn
 
Sorry, ale nie mogłem sobie tego odmówić. Z godnie z polskim prawem do obiektów hydrotechnicznych jakimi są śluzy nie wolno dobijać ani cumować (nie pozwalają na to znaki które są tam umieszczone)np. zakaz cumowania czy kotwiczenia. Sprawa druga - mój załogant został pogryziony przez sforę psów gdy wybrał się do "Pana śluzanta" poprosić o prześluzowanie. Gdy złożyłem oficjalną skargę do przełożonych owego "Pana" na zaistniałą sytuację, otrzymałem taką właśnie odpowiedź z komentarzem, "że jednostka ma zawiadomić swoje przybycie sygnałem dźwiękowym". ps. pozdrowienia dla "Pana śluzanta" ze śluzy Gawrony.


Dodane przez Mariusz
 
Bardzo dziekuje za wszystkie cenne rady zawarte w zamieszczonych przez was opisach. Pozdrawiam wszystkich braci zeglarzy. Pomyslnych wiatrow.

Wypowiedz si...












stambuł bug górnonotecki kijów locja narew śrem pętla fala mazury tyrkło przewodnik przystań droga tuchlin kostrzyn nad odrą pan promil niemcy morąg porady mainz odra kilometraz locja łuknajno chorzępowo ślesiński ujarzmiona teściowa pętla żuław niegocin kilometraż podróże port bydgoski bratysława pochylnia ostróda artykuły buwełno barka gopło warta vgradiste mapa wodniacy okartowo elbląg lasoki śródlądzie wielkopolska polska linki






Dankomp to nasze Biuro rachunkowe| Maluchem na Gibraltar| Gieda jachtw - bezpatne ogoszenia eglarskie - sprzedam jacht 8