niedziela, 02 stycznia 2011 23:15
Oceń artykuł
(1 głos)

Drogi rdldowe na Morze Czarne - Grzegorz Raciborski

Nie znamy Morza Czarnego. Do tej pory egloway na tym interesujcym i ciepym akwenie tylko pojedyncze polskie jachty. Kpt. Jerzy Kuliski mawia, eby nie pcha si tam, gdzie nas nie chc. Jednak mao kto z polskich eglarzy uwiadamia sobie, e morze to stao si w midzyczasie akwenem dla nas wrcz przyjaznym.

Pnocny brzeg to przychylni nam Ukraicy, zachodni to Rumunia i Bugaria, kraje czonkowskie Unii Europejskiej, poudnie to naleca do NATO i otwarta na turystw Turcja. Nawet na wschodnim brzegu znajdziemy przyjazny nam wyom w postaci Gruzji. Czas wic zastanowi si, jak dotrze jachtem do tego nowego akwenu (oczywicie oprcz drogi morskiej wok Europy czy drogi ldowej na przyczepie). Z zimowaniem nie bdzie ju problemu. Autor zimowa jacht w Sewastopolu na Krymie. Nie ma te problemu z zimowaniem w Bugarii czy Turcji.

Najkrtsze dwie drogi dostpne s tylko dla pywajcych mikrobw. Prowadz przez pytkie akweny i wymagaj pokonywania odcinkw ldowych. S to trasy:

1.Wisa - San - przewoka - Dniestr - przewoka - Prut - Dunaj. Tdy mia by budowany jeszcze przed wojn szlak eglugowy z Batyku przez Polsk i Rumuni do Morza Czarnego. wczesn zalet tej trasy by fakt poprowadzenia jej tylko przez jedn granic oraz mniejsze rnice poziomw wd, ni na planowanym te kanale Odra-Dunaj.

Obecnie bardziej praktyczna (oczywicie dla maych dek)jest trasa nastpujca:

2. Wisa - San - przewoka do Dniestru i dalej ju do samego Morza Czarnego. Oprcz pycizn na Sanie i w grnym biegu Dniestru czekaj na eglarza przeszkody w postaci 3 zapr bez luz (na Ukrainie i w Modowie) oraz problemy polityczne zwizane z koniecznoci zmierzenia si z administracj Naddniestrza, samozwaczego tworu politycznego, gwarantowanego tylko przez wojska rosyjskie.

Kolejna trasa, bardzo ciekawa z eglarskiego punktu widzenia to:

3. Bug - Muchawiec - kana Krlewski ? Pina - Prype - Dniepr. Bug to pycizny, w Brzeciu ziemna luza (kana obchodzcy betonowy jaz, ?otwierany? i ?zamykany? koparkami), trasa przez Biaoru nie do polecenia ze wzgldw politycznych no i ten Czarnobyl, lecy nad Prypeci. Zdobycie przepustki do strefy zamknitej to droga cierniowa. Na Dnieprze mona ju za to postawi agle, bo jest to 900 km w 90% akwenu zalewowego, z tylko dwoma (podnoszonymi) mostami o przewicie mniejszym, ni 13 m. Powysze problemy mona obej zawoc jacht do Kijowa (z Warszawy to 800 km). Autor w 2001 r. wybra wanie ten wariant i swoje wraenia opisa w czasopimie eglarskim REJS.

Kolejne dwie trasy prowadz akwenami rdldowymi ale s te dostpne dla jachtw morskich:

4. Wariant wschodni (czciowo morski), Batykiem do Petersburga, potem do Wogi, kanaem do Donu i przez Morze Azowskie na Morze Czarne. Mimo, e wadcy pastwa moskiewskiego wpuszczaj ju jachty obcych bander na Kana Biaomorski, to co do tego szlaku pozostaj nieugici. Autorowi znane s dwa przejcia caej trasy, przez Niemcw (jeszcze za ZSRR) i Ukraicw (w 2004 r.). W obu wypadkach konieczna bya zmiana bandery.

5. Wariant zachodni, z Odry kanaami niemieckimi do Renu, potem Menem, kanaem Men-Dunaj i Dunajem do Morza Czarnego. Trudny odcinek w gr Renu jest do obejcia przez Holandi, Belgi i Francj. W obecnej chwili najprostszy organizacyjnie wariant. Jak trudny jest on nawigacyjnie sprawdzi Autor osobicie, dopywajc w latach 2005 - 2007 z Ostrdy na Morze Czarne. Relacje z poszczeglnych odcinkw trasy s do przeczytania w dzialeREJSY niniejszej witryny.

Poprawiane: środa, 09 marca 2011 14:06
Piotr

Piotr

Instruktor eglarstwa, uczestnik niezliczonych rejsw morskich i rdldowych, z zawodu inynier

Strona www: kanaly.info

Najnowsze artykuły autora Piotr

Zobacz także

Więcej z tej kategorii: « locja drogi wodnej Men - Kana Men-Dunaj - Dunaj Moza - Z Holandii przez Belgi do Francji (Grzegorz Raciborski) »

1 Komentarz