niedziela, 04 lutego 2007 08:23
Oceń artykuł
(4 głosów)

Kanał Augustowski Wyróżniony

Inżynieryjny fenomen drogi wodnej z XIX wieku. Obecnie główna atrakcja turystyczna i najbardziej znaczący zabytek regionu Augustowa, który kandyduje do wpisania na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Łączy on dorzecza Wisły i Niemna. Ma długość około 102,0km, z czego 80km na terenie Polski, 18,6km na terenie Białorusi oraz 3,5km w strefie granicznej.

Na kanale wybudowano 18 śluz, z czego 14 znajduje się na terytorium Polski, jedna w pasie granicznym i 3 na terenie Białorusi. Powstał na bazie projektu gen. Ignacego Prądzyńskiego, a jego budowa, z przerwą w czasie powstania listopadowego, trwała 15 lat (1824-1839r.).

Kanał został zbudowany w celu stworzenia drogi wodnej do portów Morza Bałtyckiego z pominięciem ujścia wisły, będącego wówczas w rękach Prus.

Tekst opracowany na podstawie stron internetowych RZGW Warszawa oraz książek wymienionych na końcu artykułu.

Kanał żeglowny na Pojezierzu Suwalskim. Łączy dorzecza Wisły i Niemna. Początek w 4,2km Biebrzy, koniec w 410km Niemna. Do miasta Augustowa poprowadzony przez tereny podmokłe w kierunku północnym, a następnie w kierunku wschodnim aż do końca. Na tym odcinku łączy ze sobą szereg malowniczych jezior (Necko, Białe, Augustowskie, Studziennicze). Dalej biegnie przez uregulowane koryto rzeki Czarnej Hańczy, które opuszcza blisko swego wlotu do Niemna (na terenie Białorusi). Średnia głębokość 1,2m. Maksymalna wyporność statków 100t. Każda ze śluz na kanale ma 42m długości. Stanowisko szczytowe kanału przypada w jego 52km. Różnica poziomu zwierciadła wody względem tego punktu wynosi 39,6m od strony Niemna i 31,2m od strony Biebrzy.

Idea budowy wielkiej arterii wodnej.

Pomysł budowy drogi wodnej łączącej Wisłę i Niemen powstał pod koniec XVIII wieku. Głównym powodem były pruskie restrykcje gospodarcze uniemożliwiające spławianie polskich towarów Wisłą do Gdańska i restrykcje celne portu gdańskiego. W 1823r. restrykcje spowodowały tzw. wojnę celną pomiędzy Prusami a stroną polsko-rosyjską zakończoną pomyślnie dla Królestwa dopiero w 1825 r.

Z inicjatywą budowy Kanału Augustowskiego wyszedł minister skarbu - Franciszek Ksawery książę Drucki-Lubecki w 1822 r. Projektowany szlak miał łączyć Wisłę, przez Narew i Biebrzę z Niemnem, a dalej od Niemna miał prowadzić aż do ujścia Windawy do Bałtyku. Było to nawiązaniem do zamiarów króla Stefana Batorego z końca XVI wieku, który planował uczynić z Narwi, Biebrzy i Niemna ożywiony szlak wodny.
Do pomysłu budowy Kanału projektantom udało się przekonać cara Aleksandra II, który podjął ostateczną decyzję o budowie.


Mapa Kanału Augustowskiego (wersja w wysokiej rozdzielczości)

Mapa Kanału Augustowskiego

27 lipca 1824 roku przyjęto i zatwierdzono projekt wykonany przez grupę polskich wojskowych pod kierownictwem ppłk Ignacego Prądzyńskiego. Odcinek Kanału łączący Narew z Niemnem miało budować Królestwo Polskie, zaś dalszą część - Kanał Windawski - miał być budowany przez budowniczych rosyjskich.
Prace projektowe nadzorowali odpowiednio ze strony polskiej ppłk Prądzyński oraz, ze strony rosyjskiej, ppłk Rosner.

Obydwie grupy przygotowały dwa konkurencyjne projekty Kanału. Ostatecznie zwyciężył projekt Prądzyńskiego, który zarówno pod względem technicznym jak i finansowym przewyższał projekt rosyjski.

Wiosną 1823 roku W. Ks. Konstanty rozkazał Szefowi Kwatermistrzostwa Generalnego, generałowi Maurycemu Hauke, sporządzenie projektu technicznego oraz przygotowanie do podjęcia prac w terenie. Generał Hauke powierzył projektowanie i praktyczną realizację ówczesnemu ppłk Ignacemu Prądzyńskiemu. Ogólny zaś nadzór powierzono generałowi Malletskiemu, jako naczelnikowi inżynierii.

Ostatecznie projekt zatwierdził rząd Królestwa Polskiego (1824) oraz car Aleksander (1825). Prace budowlane rozpoczęto w 1825r .

Do 1831 roku budowę prowadziło wojsko podległe dyrektorowi Korpusu Inżynierów. Po klęsce powstania listopadowego inwestycję przejęła instancja cywilna - Zarząd Komunikacji Lądowych i Wodnych. Do prac powrócono w 1833 roku. Całością robót kierował z ramienia Banku Polskiego Teodor Urbański. Około 1839 roku zakończono budowę Kanału i można było rozpocząć żeglugę.

Koszt Kanału przekroczył czternaście milionów ówczesnych złotych polskich.
Przy budowie pracowało w okresach najintensywniejszych prac 6-7 tysięcy osób. Byli to ludzie różnych narodowości oraz okoliczni chłopi, którzy za pracę przy Kanale otrzymywali wolność (stąd np. nazwa jednej ze śluz Swoboda).

Kanał Augustowski w nocy (widok ze śluzy Augustów). Fot: Dariusz Mitas

Kanał Augustowski nie spełnił nigdy strategicznej funkcji szlaku wodnego łączącego Wisłę z Bałtykiem z pominięciem Gdańska, odegrał jednak ogromną rolę polityczną. Prusy zrezygnowały z nakładania wysokich ceł na szlaku wiślanym. Zmianie uległy warunki ekonomiczne Królestwa Polskiego i ruch barek na Kanale pozostał niewielki. Opłaty pobierane z tytułu żeglugi nie pokrywały bieżących kosztów eksploatacji.
Decyzją Ministra Kultury i sztuki z 21.12.1968 r. Kanał Augustowski na odcinku od Augustowa do granicy Państwa wraz z zespołem budowli: śluzy, jazy, mosty, obudowa brzegów, zabudowań służb obsługi, otoczenia krajobrazowego i roślinnego uznany został za zabytek techniki klasy I. W 1979 r. decyzją Wojewody Suwalskiego Kanał Augustowski na całej swej długości został wpisany do rejestru zabytków. Ponadto jako uznany zabytek w skali europejskiej, Kandyduje do wpisania na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

W marcu 1992 r. przedstawiciele rządów i władz terytorialnych Polski, Litwy, Estonii, Białorusi i Ukrainy podpisali tzw. Deklarację Wigierską o współpracy i wzmożeniu wysiłków zmierzających do ochrony zasobów przyrodniczych tego regionu Europy. Deklaracja ta obligowała Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Rzeczypospolitej Polskiej oraz Ministra Ochrony Środowiska Republiki Białoruś do podjęcia prac zmierzających do odbudowy Kanału Augustowskiego tak, aby w przyszłości mógł on spełniać rolę drogi wodnej dla uprawiania turystyki. Pojawił się więc wyraźny, zgodny impuls polityczny dla ożywienia Kanału. Pomimo tego i odbywających się w wyniku powyższej deklaracji spotkań specjalistów polskich i białoruskich, a także szeregu inicjatyw strony polskiej, dopiero po trzynastu latach od spotkania wigierskiego, podpisane zostało w dniu 8 czerwca 2005 Porozumienie między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Białorusi w sprawie rekonstrukcji granicznego odcinka Kanału.

W Porozumieniu obie strony zobowiązały się do rekonstrukcji Kanału na odcinku:
- Kurzyniec, to jest km 81,75 , który wykona strona polska;
- od śluzy Kurzyniec do jazu Wołkuszek to jest km 83,40 , który wykona strona białoruska.

Ponadto prace przygotowawcze i remont śluzy Kurzyniec i jazu Wołkuszek wykona strona polska, a jazu Kurzyniec i śluzy Wołkuszek strona białoruska. Przywrócenie żeglugi na całym Kanale Augustowskim wymaga ponadto wykonania po stronie polskiej remontu Kanału na odcinku od km 77,00 do km 80,00 oraz remontu śluzy Kudrynki. Po stronie białoruskiej konieczna jest odbudowa całego odcinka Kanału od km 83,40 do połączenia z Niemnem, to jest do km 101,20 oraz śluzy i jazu w Dąbrówce km 91,50, upustu Czortem w km 94,5, jazu Kurkul w km 100,00 oraz trzykomorowej śluzy w Niemnowie km 101,20 wraz z budową nowej, czwartej komory z uwagi na zwiększenie się spadu w wyniku przesunięcia się koryta Niemna.

Obecnie prowadzone są zgodnie z Porozumieniem prace po polskiej oraz białoruskiej stronie Kanału Augustowskiego związane z rekonstrukcją granicznego odcinka Kanału.
Ponadto po stronie polskiej trwa remont śluzy Kudrynki oraz odcinka Kanału o długości 3km.

Przewiduje się zakończenie robót w 2007 roku.

Po stronie białoruskiej wykonano remont odcinka Kanału o długości 17,8 km, a także : jazu Kurzyniec, śluzy Wołkuszek, jazu i śluzy Dąbrówka oraz śluzy Niemnowo wraz z dobudowaniem dodatkowej czwartej komory tej śluzy.

Ten żeglowny szlak wodny łączy Biebrzę (dopływ Narwi) z Niemnem. Wykorzystuje pasmo jezior Augustowskich oraz doliny dwóch rzek – Netty i Czarnej Hańczy.
Łączna długość Kanału wynosi ponad 101,2 km z czego 80 km na terytorium Polski, 17,8 na terytorium Białorusi a 3,4 km stanowi odcinek graniczny.

Kanał ma 18 śluz, z czego w Polsce jest 14 śluz, z których 9 śluz zachowało się w niezmienionym kształcie technicznym do dziś. Umożliwiają one pokonanie różnicy poziomów wynoszącej 54,04 m.

Śluzy miały piękny wystrój architektoniczny w barwach narodowych. Komory wykładano czerwoną cegłą, zwieńczenia komór były białe. Na każdej śluzie znajdowała się wmurowana w ścianę kamienna tablica z datą i nazwiskiem kierownika budowy.
Kanał Augustowski zasilany jest przez wody Czarnej Hańczy (która łączy się z Kanałem we wsi Rygol) oraz rzeki Rospudy. Od wschodniej granicy państwa Kanał poprowadzony jest w kierunku zachodnim do Augustowa, a następnie do połączenia z Biebrzą we wsi Dębowo.

Na szlaku Kanału Augustowskiego znajduje się 12 jezior: Mikaszówek, Mikaszewo, Krzywe, Paniewo, Orle, Gorczyckie, Serwy, Studzieniczne, Białe, Necko, Rospuda i Sajno. Szlak wodny Kanału Augustowskiego tworzy: 45 km sztucznych przekopów, 35 km uregulowanych koryt rzecznych i 22 km jezior.

Śluzy kanału Augustowskiego


Śluza Dębowo - "Budował porucznik inżenierów Przyrembel 1826 - 1827" jednokomorowa, betonowo - ceglana. Ze zniszczeń wojennych została wyremontowana w 1946 r., a w latach 1997-2003 była poddana gruntownej renowacji. Różnica poziomów wody 3,11 m. Zamykana drewnianymi wrotami.

Wymiary komory 43,56 x 6,04 m. Napęd ręczny. W sąsiedztwie śluzy jest jaz zastawkowy oraz upust wykorzystywany do napędzania małej elektrowni wodnej. Częścią zespołu śluzy są zabudowania śluzowego z początku XXw.

Śluza Dębowo w zimie Śluza Dębowo w zimie

Widok na kanał z mostu nad śluzą Dębowo w zimie. Fot: Dariusz Mitas


Śluza Sosnowo - "Budował porucznik inżenierów Korczakowski 1835 - 1836"

Wobec zniszczenia w 1944 roku poprzedniej oryginalnej śluzy, została wybudowana w nowym kształcie technicznym w 1948 r. Stalowe wrota spiętrzają wody Kanału Nowego. Różnica poziomów wody 2,36 m. W pobliżu znajduje się upust zastawkowy, służący do zrzutu nadmiaru wody do rzeki Netty.

Widok ze śluzy Sosnowo na most. Fot: Dariusz Mitas

Widok ze śluzy Sosnowo na kanał w zimie. Fot: Dariusz Mitas Widok ze śluzy Sosnowo na kanał w  lecie. Fot: RZGW Warszawa



Śluza Borki - "Budował porucznik inżenierów Korczakowski - 1835 - 1836"

Odbudowana od podstaw w 1948 r. po zniszczeniach wojennych. Betonowa, jednokomorowa. Wymiary komory 47,05 x 6,20 m. Zamykana stalowymi wrotami wspornymi, napełniana przez kanały obiegowe.

Napęd ręczny. Max spad 3,19 m.


Śluza Białobrzegi - "Budował porucznik inżenierów Korczakowski - 1825"

W roku 1960 wybudowano nową śluzę przesuniętą o ~ 300 m w stosunku do pierwotnego umiejscowienia. Spad max 2,38 m. Jest to betonowa konstrukcja, zamykana stalowymi wrotami. Napełnianie i opróżnianie komory odbywa się jak w oryginalnych obiektach z XIX wieku. Jezioro Sajno piętrzone jest jazem Białobrzegi. Obok zlokalizowany jest upust młyński – obecnie nieczynny. Budynek młyna wodnego funkcjonuje jako zajazd.


Śluza Augustów - „Budował por. inż. Jodko – 1825 – 1826” Po II wojnie światowej w 1947 r. wybudowano nową śluzę (dawna uległa zniszczeniu), a most zwodzony zastąpiono nowym żelbetowym. Jest śluzą jednokomorową wykonaną z betonu o spadzie 2,99 m. Na sztucznie uformowanym półwyspie są zlokalizowane port i przystań. Jaz piętrzący steruje dopływem z jeziora Necko do jeziora Sajno. Głównym celem piętrzenia jest stworzenie rezerwy retencyjnej do zasilania Kanału Augustowskiego na odcinku Augustów –Dębowo oraz bezpośrednia alimentacja przepływu rzeki Biebrzy.
Śluza Augustów. Fot: Dariusz Mitas

Śluza Przewięź - "Budował porucznik inżenierów Szultz 1826 - 1827"

Jest to konstrukcja oryginalna z lat 1826-1827, łącząca jezioro Białe ze Studzienicznym. Od przebudowy zmieniła jedynie partię licową i domek śluzowego z 1825 r., który zamieniono na obszerny murowany dworek. Śluza jest usytuowana na 140-metrowym kanaliku, jej długość użytkowa wynosi 46,17 m, a szerokość 5,96 m. Spad jest niewielki – 1,41 m, a czas śluzowania względnie krótki - 11 minut. Jej głównym budowniczym był August Szultz, jeden z najgłośniejszych inżynierów polskich. Po powstaniu listopadowym, na emigracji - agent polityczny demokratów na Bliskim Wschodzie. Po przejściu na mahometanizm i przyjęciu nazwiska Jussuf-aga doradca rady przybocznej paszy egipskiego.


Śluza Swoboda - "Budował kpt. inż. Lelewel 1826 - 1827"

Śluzę wybudował Jan Paweł Lelewel - brat historyka Joachima Lelewela. Obiekt był modernizowany w latach 1964-1966. Wstawiono wówczas stalowe wrota, poruszane ręcznymi korbowymi mechanizmami, podłogę drewnianą zastąpiono betonową, umocniono brzegi awanportów oraz wykonano zamiast zwodzonego łukowy mostek. Ostatecznie zrezygnowano z systemu korbowego i wprowadzono powtórnie dyszle, którymi otwierane są do dnia dzisiejszego ciężkie podwoje śluzy.

Komora pozwala pokonać różnicę poziomów wody wynoszącą max 2,05 m.
Fot: RZGW Warszawa

Długość użytkowa śluzy to 45,77 m, a szerokość 5,95 m.


Śluza Gorczyca - Nie zachowała się tablica pamiątkowa na śluzie. Śluza została wybudowana przez kapitana Sztabu Głównego Jerzego Arnolda w 1828 roku. Śluza została uszkodzona w roku 1831, gdy przy moście starli się polscy krakusi Szarkowskiego z wojskami rosyjskimi płk Annenkowa. Poważne dewastacje przyniosła także I wojna światowa - efektem trafienia pociskiem artyleryjskim jest brak tablicy ku czci głównego budowniczego śluzy. Drewniane wrota zostały spalone podczas dywersji w 1944 dokonanej przez partyzantów AK. Później przez pewien czas nad śluzą przebiegała linia frontu. Wszystko to doprowadziło do trwałych uszkodzeń obiektu, który w latach 1947-1948 przeszedł gruntowny remont. Swój obecny wygląd uzyskała w wyniku prac renowacyjnych przeprowadzonych w latach 1999 – 2000. Jej długość użytkowa to 43,23 m,

szerokość - 5,95 m. Spad max wynosi 3,26 m.


Śluza Paniewo - "Budował por. inżenierów Horain 1826 - 1827" Śluza Paniewo składa się z dwóch komór i ma imponujące rozmiary - długość użytkowa - 44,41 i 43,64 m, szerokość 6,40 m. Pokonuje znaczny spadek poziomu - 6,69 m - stąd konieczność budowy dwóch komór. Wysokość ścian śluzy przekracza 10 m. Śluza została wybudowana w 1826-1828 r. przez porucznika inżynierów Michała Horaina. Horain był cenionym specjalistą od hydrotechniki i kolejnictwa. Śluza uległa częściowemu zniszczeniu podczas udanej akcji partyzantów w 1944 r. (wysadzenie wrót i krawędzi głów). Śluza posadowiona na drewnianym ruszcie palowym (słabonośne podłoże) podlegała nasilającemu się procesowi filtracji i wskutek destabilizacji podłoża naruszona była jej stateczność. Nie udała się próba ratowania zabytku zastrzykami betonowymi. Została więc rozebrana, a na jej miejscu wybudowano w latach 1974 – 1979 nową, zachowując zabytkowy charakter obiektu.
Fot: RZGW Warszawa

Śluza Perkuć - "Budował por. Kwatermistrzostwa Generalnego Piędzicki 1827 - 1828". Śluza Perkuć, jednokomorowa, na kanale bocznym usytuowano upust szandorowy. Piętrzenie 3,21 m. Śluza położona na Kanale między jeziorami Krzywym i Mikaszewem znajduje się na 63 km drogi wodnej. Budynek operatora śluzy odnowiono według wzorca z 1921r.
Fot: RZGW Warszawa

Śluza Mikaszówka - "Budował por. inż. Korczakowski 1828"

Spad max wynosi 2,74 m. Wymiary komory śluzy są podobne do innych śluz Kanału Augustowskiego - długość użytkowa 43,31 m, szerokość 6,05 m. Po II Wojnie Światowej istniejący most zwodzony został zastąpiony stałym, żelbetowym.

Śluza Sosnówek - "Budował por. inżenierów Jodko 1828". Konstanty Jodko służbę w powstaniu listopadowym zakończył w stopniu podpułkownika. Jako inżynier cywilny, u schyłku życia stał się uznanym specjalistą od uspławniania Wisły. Śluza Sosnówek to śluza jednokomorowa o spadzie 3,28 m. Na kanale bocznym istnieje upust szandorowy konstrukcji murowanej.

Śluza Tartak - "Budował inż. I. Szeffer 1837 - 1838 (cywilny)." zasłużony przy budowie kolei warszawsko - wiedeńskiej. Nazwa śluzy wywodzi się od starego tartaku należącego do skarbu litewskiego. Śluza Tartak jest obiektem jednokomorowym o spadzie max 2,02 m. Na kanale bocznym usytuowany jest jaz murowany, zastawkowy. Jedynym budynkiem zachowanym w stanie oryginalnym z czasów budowy Kanału jest dawny dworek nadzorcy – obecnie siedziba operatora. Stał się on wzorcem dla innych wznoszonych strażnicówek (Paniewo, Rygol).
Fot: RZGW Warszawa

Śluza Kudrynki - "Budowali porucznicy inżenierów Bieliński i Horain – 1828 -

1829 r." Edward Tadeusz Bieliński był adiutantem generała Hanke, adiunktem Komitetu Artylerii i Inżynierów, prowadził zakład cementowniczy w Białobrzegach. Śluza Kudrynki jest obiektem jednokomorowym o spadzie max 2,17 m. Na kanale bocznym istnieje jaz murowany, zastawkowy.
Obecnie na śluzie wykonywane są prace remontowe, których zakończenie planowane jest na czerwiec 2007 roku.

Śluza Kurzyniec - "Budował fundamenta por. inż. K. Jodko, ukończył podp. inż. F. Wielhorski 1829 r." Od 1939 roku była nieczynna. Niegdyś spiętrzała wodę o 2,98 m. Śluza Kurzyniec, jednokomorowa, jest śluzą leżącą w ciągu granicy polsko - białoruskiej . Śluza częściowo zniszczona jest obecnie rekonstruowana przez stronę polską. Zakończenie rekonstrukcji w czerwcu 2007 roku. Jaz Kurzyniec zlokalizowany na terytorium Białorusi został już odbudowywany przez stronę białoruską.

Śluza Wołkuszek - "Budował porucznik inżenierów Korczakowski

w 1829 r." Usytuowana na obszarze Republiki Białoruś została odbudowana przez stronę białoruską w latach 2005 - 2006 roku.

Jaz Wołkuszek położony na granicy Polski i Białorusi jest obecnie rekonstruowany – koniec prac w 2007r.

Śluza Dąbrówka "Budował kapitan kwatermistrz Arnold w 1829 r.". Od II wojny światowej do 2004 roku była wyłączona z eksploatacji. W ramach prowadzonej obecnie rekonstrukcji Kanału Augustowskiego na odcinku granicznym i białoruskim została przez Białorusinów wyremontowana w latach 2005 – 2006 i funkcjonuje już jako obiekt żeglugowy. Odbudowano również jaz Dąbrówka przepuszczający wody powodziowe rzek Czarnej Hańczy i Wołkuszanki w kierunku śluzy Niemnowo, których nadmiar odprowadzany jest zlokalizowanym na odcinku Dąbrówka – Niemnowo jazem Czortek (zrekonstruowanym w okresie 2005 – 2006) do starego koryta Czarnej Hańczy wpadającej do Niemna poniżej Kanału Augustowskiego.

Śluza Niemnowo - miała dwie tablice metalowe, które zaginęły.

Pierwotnie trzykomorowa śluza Niemnowo jest ostatnią śluzą Kanału Augustowskiego przed jego połączeniem z rzeką Niemen. Rekonstrukcję śluzy Niemnowo nieczynnej od 1939 roku przeprowadzono w latach 2004 – 2006. Dobudowano wówczas czwartą komorę, służącą do połączenia Kanału Augustowskiego z Niemnem przy stanach niżówkowych rzeki. Powodem tego stanu rzeczy była zmiana trasy rzeki i warunków przepływu – likwidacja zakola, erozja denna i obniżenie stanów niskich.

W odległości około 1,5 km powyżej śluzy znajduje się jaz Kurkul, pięcioprzęsłowy, służący do odprowadzenia nadmiaru wody ze stanowiska Dąbrówka - Niemnowo do cieku naturalnego płynącego od miejscowości Ostasza i wpadającego do rzeki Niemen powyżej połączenia z Kanałem Augustowskim. Piętrzenie i odpływ z jazu Kurkul wykorzystano do budowy elektrowni wodnej.
Walory turystyczne

Kanał Augustowski przebiega przez wyjątkową krainę „Zielonych Płuc Polski”, krainę gdzie zachowało się do naszych czasów wiele cennych okazów przyrody, które można tu poznać i podziwiać. Jest to unikatowa kraina wielkich puszcz, pięknych jezior i rzek, dzikich bagien i torfowisk. Wspaniała szata roślinna, zachowane gatunki zwierząt zagrożonych wyginięciem z najdalej wysuniętymi na zachód stanowiskami ich występowania. Kanał i otaczająca go puszcza jest rajem dla wszelkich zwierząt, których byt związany jest z wodą.

Ssaki reprezentowane są przez dużą populację jeleni i saren. Na terenach podmokłych i bagiennych żyje największy z naszych zwierząt kopytnych - łoś. Są tu dziki. Spośród drapieżników występują tutaj wilki, lisy i rysie oraz przybyłe z Azji - jenoty. W Czarnej Hańczy i Kanale Augustowskim występuje wydra, ostrożna, płochliwa i zwinna.

Bezpośrednio po zachodzie słońca można wypatrzeć polujące na owady nietoperze.

Bardzo licznie reprezentowane są ptaki wodne. W trzcinach gnieżdżą się trzciniaki, są tu żurawie, nie brak króla nurkowania - zimorodka. Płytka woda zbiorników retencyjnych przy śluzach jest miejscem żerowania czapli siwej i śnieżnobiałych łabędzi niemych.

Wokół siedzib ludzkich na dachach i słupach energetycznych gniazdują bociany białe.

Ptaki drapieżne tego rejonu to: jastrzębie, krogulce, myszołowy oraz Kanie rdzawe. Występuje tu również orzeł bielik, król pierwotnych puszcz i jezior.

Największy tutejszy gryzoń to bóbr europejski. Sztucznie wprowadzona populacja w latach 80-tych XX w. pomogła odnowić się liczebnie i genetycznie ginącym miejscowym bobrom.

Gady tego regionu to: zaskroniec, żmija zygzakowata, padalec i jaszczurka zwinka. Spośród płazów najliczniej występuje żaba śmieszka, trawna, zielona, oraz ropucha szara. W zbiornikach wodnych wędkarze mogą poławiać szczupaki, okonie, liny, płocie, leszcze i wzdręgi. W ostatnich latach czystość wody w Czarnej Hańczy i jej dopływach poprawiła się na tyle, że został wpuszczony do tych wód narybek pstrąga potokowego.

Kraina ta jest reliktem, który ma szansę przetrwać dla przyszłych pokoleń. Puszcza Augustowska, przez którą przebiega szlak wodny Kanału Augustowskiego stanowi część dziewiczych ostępów leśnych, rozciągających się niegdyś pomiędzy Mazowszem, Rusią i Litwą. Tereny jej tworzą ciekawą i barwną mozaikę kulturową. Od wieków pogranicza Polski północno-wschodniej były obszarem wpływu wielu kultur, wzajemnie przenikających się i tworzących lokalny koloryt ziemi augustowskiej. Obok Polaków, Litwinów, Białorusinów i Ukraińców mieszkają tu także staroobrzędowcy rosyjscy i muzułmańscy Tatarzy, a wśród nazw rzek, jezior i osad pozostały ślady średniowiecznych mieszkańców tych terenów - Jaćwingów.

Nad Kanałem Augustowskim znajdują się interesujące zabytki archeologiczne. Najciekawsze z nich to: obozowiska kultury świderskiej z późnego paleolitu w Mikaszówce, osady neolityczna i wczesnośredniowieczna w Płaskiej, zespoły osad i obozowisk z epoki kamiennej w Białobrzegach i w Polkowie, stanowisko wielokulturowe i huta żelaza w Gorczycy oraz cmentarzysko ciałopalne w Nettcie. W krajobraz strefy Kanału wpisują się liczne krzyże, kapliczki przydrożne i nadrzewne. W najbliższym sąsiedztwie Kanału znajdują się ruiny – słynnej linii Mołotowa - pasa umocnień rosyjskich ciągnących się wzdłuż granicy z Niemcami wytyczonej po podziale Polski dokonanym przez okupantów w 1939 roku. Umocnienia budowane były w wielkim pośpiechu od jesieni 1939 r. aż do wybuchu wojny sowiecko niemieckiej. Linia schronów bojowych i innych umocnień ciągnęła się od Bałtyku poprzez okolice Połągi na Litwie aż za Przemyśl na południu Polski.

Dziś Kanał Augustowski stanowi perłę niepowtarzalnej urody wśród szlaków wodnych Europy. Daje możliwość podziwiania tej wspaniałej przyrody, obcowania z nią na wyciągnięcie ręki, zmierzenia się z nią, możliwość poznania kultury i historii tych ziem. Spływy wzdłuż Kanału były jedną z ulubionych rozrywek Ojca Świętego Jana Pawła II, który podczas swej pielgrzymki do Polski w 1999 roku przepłynął Kanałem z Augustowa do śluzy Gorczyca, co upamiętnia kamienny pomnik. Ojciec Święty odwiedził również sanktuarium w Studzienicznej.

Kanał ocalał w swym zabytkowym kształcie jedynie dlatego, że nie został włączony do systemu handlowych szlaków wodnych na taką skalę na jaką przewidywali to jego projektanci i przez wiele lat pełnił jedynie funkcję wodnego szlaku turystycznego. Dziś nadal płynie przez pradawną puszczę i stanowi wraz z Czarną Hańczą jeden z najciekawszych w Europie szlaków turystycznych, a połączenie Kanału Augustowskiego z Niemnem pozwoli nie tylko podróżować drogą wodną na Białoruś ale również otworzy wodniakom szlak na rzeki i jeziora Litwy i Łotwy.

Starania o wpisanie Kanału Augustowskiego na listę UNESCO rozpoczęły się już w 1997 roku. Pod koniec 2003 roku Białoruś zadeklarowała gotowość przyłączenia się do projektu. Po wschodniej stronie granicy zaczęły się prace remontowe przy śluzach.

Aktualnie strona polska prowadzi prace mające na celu przywrócenie stanu drożności granicznemu i przygranicznemu odcinkowi Kanału oraz przywrócenie dobrego stanu technicznego zlokalizowanym tam śluzom i budowli piętrzącej.

Biorąc pod uwagę zaawansowanie prac przy remoncie Kanału, jak również zawarte w czerwcu 2005 r. porozumienie pomiędzy Rządem Rzeczypospolitej Polskiej i Rządem Republiki Białoruś w sprawie rekonstrukcji granicznego odcinka Kanału Augustowskiego Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wpisał Kanał Augustowski 20 marca 2006 r. na listę zabytków oczekujących na uzyskanie statusu obiektu wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

Prace remontowe odcinka granicznego zakończą się w listopadzie 2007 roku, a wtedy Kanał - niezwykły przykład harmonii obiektu technicznego z przyrodą, będzie mógł być wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.
Image
Fot: Dariusz Mitas


Tablica pamiątkowa przy śluzie AugustówLiteratura:

„Kanał Augustowski Arcydzieło Rąk Ludzkich i Natury” - Wydawnictwo Młodkowski Toruń 2005 r. pod redakcją Krzysztofa Młodkowskiego, Wojciech Batura i Jan Bełkot.

Helena Morawska-Ciesielska: 175 lat Kanału Augustowskiego. Gospodarka Wodna 1998 r. nr 12 , 1999 r. nr 1.

Stanisław Konior: Kanał Augustowski, km 80 (granica państwowa) – km 102 (Niemnowo), Giżycko, sierpień 1997r .

Poprawiane: wtorek, 27 września 2011 12:58
Darecki

Darecki

Organizator rejsu Mazury Amsterdam Mazury (Orionem do Amsterdamu). Twórca portalu Kanaly.Info. Wielbiciel Fiatów 126p.

Strona www: kanaly.info

Najnowsze artykuły autora Darecki

komentarze

+1 ja 2010-05-25 09:13 #1
może i Kanał Augustowski jest ładny ale na dłuższy wypoczynek się nie nadaje bo są tam niezbyt miłe zapachy
-1 ja2 2010-05-25 09:13 #2
ale tak pozatym to jest tam ślicznie
+1 jarek 2010-05-25 09:13 #3
przyda się na historię gospodarczą PB Z1
-1 Ireneusz Kardel 2010-05-25 09:14 #4
Ładny ten kanał Augustowski
-1 klaudia 2010-05-25 09:14 #5
nie na temat ale ujdzie
-1 Darek 2010-05-25 09:15 #6
Ahoj. Mam pytanie, czy tym kanałem można przekroczyć granicę RP. A jeżeli tak to co trzeba spełnić by popłynąć kanałem do Niemna? Pozdrowienia.
0 Darek 2010-05-25 09:15 #7
Witaj, według moich informacji można bez problemów od 2007 roku, kiedy to został ukończony remont śluzy w Kurzyńcu (granicznej). Aby przedostać się na Białoruś trzeba mieć wizę. Wizę załatwić można w Augustowie, gdzie otwarty jest sezonowy (letni) białoruski punkt konsularny. Z tego co czytałem na kilku stronach wypożyczalni kajaków, to nie ma problemu żeby wziąć kajak w Polsce, a oddać na Litwie (po przepłynięciu Niemnem z Białorusi na Litwę). Jeśli chodzi o Rejs łódką z silnikiem, to nie wiem jak to wygląda. Wiem, że są przypadki ludzi, którzy z Bugu przepływali (czy może raczej przewozili, przenosili...) łódką przez granicę na Białoruś i dopływali dalej na Ukrainę, więc jakoś to się da zrobić. Ktoś wie coś więcej?
+1 Paweł 2010-05-25 09:16 #8
jesli chodzi o silnik t niestety - strefa ciszy po polskiej stronie zaczyna sie już za jeziorem białym. Chyba,ze masz również elektryczny ibędziesz go używał tam gdzie nie można na spalinowy,...szkoda - bo szlak jest przepiekny
0 Jerzy Berłowski W-wa 2010-05-25 09:16 #9
Nie zgadzam się z powyższymi wypowiedziami. Płynąłem kajakiem przez Kanał Augustowski wiele razy. Szlak jest piękny. Ale trzeba zaczynać n.p. na jeziorze Wigry, Czarną Hańczą i dalej Kanałem Augustowskim i jeziorami leżącymi na jego trasie n.p. do Augustowa. Nużący jest tylko odcinek kanału od Suchej Rzeczki do śluzy Swoboda tzw. "czarnobrodzki". Można opracować różne wersje trasy stosownie do czasu i sił jakimi dysponuje się. Całe szczęście, że nie wolno używać tam silników spalinowych. Jest cisza, spokój, piękna woda i Puszcza Augustowska. "Niezbyt miłe zapachy" o których pisze "ja" - trafiają się sporadycznie ale na pewno nie częściej niż w innych renomowanych miejscach wypoczynku. Na Kanale nie stanowią żadnego problemu. Śluza graniczna Kurzyniec jest już odbudowana, tak jak Kudrynki i Tartak. Dla mnie to najpiękniejszy szlak kajakowy - szczególnie w czerwcu, gdy dzień jest długi, turystów jeszcze mało i zaczynają się poziomki.
-1 Piotr 2010-05-25 09:16 #10
Strefa ciszy występuje na trasie kanału i owszem ,np. na jeziorze Studzieniczne, ale wyłączony jest z tej strefy sama trasa Kanału Augustowskiego, jako żeglownej drogi wodnej. przecinającej to jezioro. Pozdrawiam wszystkich, mieszkaniec Augustowa.
-1 olgierd ożarek 2010-05-25 09:17 #11
Systematycznie każdego roku pływam z rodziną malym jachtem /silnik spal. 5KM/ Kan. Augustowskim z Jez. Bialego do Jez. Mikaszewo i spowrotem. Spotyka sie głownie kajakarzy plynących od str. Rzeki Cz. Hańcza w kier. Augustowa. Sporadycznie miożna spotkać jakiś jacht lub motorówkę. Trasa b. przyjemna a pobyt w Mikaszewie szczególnie przyjemny. Juz niedlugo bedzie szansa plywania ta trasą aż na teren Bialorusi
-1 zradomia 2010-05-25 09:19 #12
Jak jest z pływaniem na silniku od jez,Białego do granicy panstwa nie wie nikt. W porcie Szekla mowia "w zasadzie wolno", starzy zeglarze - ze nie, a w ostatnich Zaglach wyczytalem-chyba poprawnie, ze i owszem, mozna. Ale naprawde w/g mnie wazny jest znak na sluzie Przewiez od strony jez.Bialego:przekre slona sruba z napisem"obowiazuje do granicy panstwa".Biala flota wplywa poza ten zakaz na podst. zezwolenia wojewody. I tak znowu motorowodnym wiatr (czytaj zakazy) w oczy...
+1 Piotr z Augustowa 2010-05-25 09:20 #13
Przeczytałem powyższe wpisy i: - W Kanale Augustowskim woda praktycznie "stoi w miejscu". Ruch wody jest niewielki, tylko tyle co wypłynie z komór słuz. Stąd w pewnych okresach woda ma nieświeży zapach, w nielicznych miejscach. Na Białoruś teoretycznie można kanałem dopłynąć. Nie jest pogłębiony jego ostatni odcinek, po polskiej stronie i kajaki pewnie trzeba przenosić, albo iść obok, jeszcze ze dwa lata. Trzeba pamiętać, że aby przekroczyć granicę Białoruską, należy mieć ważny paszport i wizę. Tak jak do USA i innych podobnych demokratycznych krajów. W Augustowie jest konsulat Republiki Białoruś. Tam można, chociaż nie wiem czy "od ręki" otrzymać wizę. Na granicznej śluzie jest posterunek celników polskich i białoruskich. Ale Augustowski Kanał to miejsce tak fajne, że warto się trochę potrudzić. Pozdrawiam. Piotr.
+1 Marek 2010-05-25 09:20 #14
Najbliższego lata planuję rejs 7.5 metrowym motosailerem z 23 konnym silnikem spalinowym rejs Kanałem Augustowskim z Augustowa na Białoruś i dalej do Druskiewnik na Litwie. Poszukuję jednoznacznego potwierdzenia czy dopuszczalna jest żegluga kanałem dla łodzi z silikami spalinowymi oraz wszelkich innych informacji pomocnych w żegludze a w szczególności dotyczących głębokoś i niebezpiecznych miejsc. Marek
+1 Gość 2011-09-20 13:02 #15
Trasa Kanału Augustowskiego od Jez. Białego do granicy z Bialorusią jest dostępna dla jachtów żaglowych/z silnikiem spalinowym/ jak i motorowych; warunek - pływanie z szybk. 6 km/h. Ale uwaga - trwa remont sluz . Mozna doplynąć ze sluzy Przewięż jedynie do sluzy Perkuć. Pozdrawiam i zapraszam wszystkich.
0 nieuk 2011-09-20 13:03 #16
Mam pytania. Czy Kanał nie doznał żadnych zniszczeń w czasie II wojny światowej ? czy z budową Kanału Augustowskiego związany był m.in. późniejszy naczelny inżynier kantonu Berno w Szwajcarii? Czy początkowo kanałem spławiano głównie sól pozyskiwaną w Ciechocinku? Proszę o szybką odpowiedź, najlepiej tutaj, na forum.
0 Gość 2011-09-20 13:03 #17
Bardzo ciekawe informacje
+3 A. Gromadzki 2011-09-20 13:04 #18
Czy można przepłynąć większy odcinek kanału łodzią podwodną o średniej wyporności?
+1 kasia 2011-12-10 11:04 #19
panie dziadku prosze o kontakt :D kasia
na górę